Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2022

DUCHY NOCY WIGILIJNEJ | opracowanie zbiorowe

Obraz
* DUCHY NIE ZOSTAWIAJĄ ŚLADÓW NA ŚNIEGU * Wigilia, dzień, w którym dzieją się cuda: Bóg się rodzi, moc truchleje, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Zabłąkani wędrowcy pukają do drzwi, a... A właśnie! Czy wiedzieliście, że zwyczaj zostawiania pustego nakrycia kultywowano jeszcze za czasów przedchrześcijańskich? Słowianie również mieli zarezerwowane nadprogramowe miejsce przy stole, z tą różnicą, że nie dla nieznajomego, lecz dla bliskich, którzy zmarli. Po religijnej rewolucji to się trochę pozmieniało, ale w kontekście antologii opowiadań grozy Duchy nocy wigilijnej , pierwotne znaczenie pustego nakrycia pasuje jak ulał, bowiem czego jak czego, ale duchów w książce, o której trochę Wam opowiem, nie brakuje.

MIECZ PRZEZNACZENIA | Andrzej Sapkowski

Obraz
* ZROZUMIEĆ PRZEZNACZENIE * Geralt i ja znajomości nie zaczęliśmy najlepiej. Tak, zdecydowanie, to nie był dobry początek i to wyłącznie z mojej winy. Będąc nastolatkiem obejrzałem film Wiedźmin , wiecie, ten koszmarek z Michałem Żebrowskim; koszmarek, który wyglądał jak garażowe kino offowe. Obejrzałem i to był mój błąd, który sprawił, że uznałem serię książek za niewartą przeczytania. A to był mój drugi błąd, który dopiero teraz naprawiam. I wiecie co? Sprawia mi to wielką frajdę, bo pióra Andrzeja Sapkowskiego jest wyborne. Miecz przeznaczenia , to drugi zbiór opowiadań serii o wiedźminie Geralcie z Rivii. Mamy tu sześć tekstów, w których spotkacie smoki, syreny, krasnoludy, wiedźmy, magów i dziwożony. Te historie łączy oczywiście postać głównego bohatera i pojedyncze wątki, a także motyw przewodni, jakim jest tytułowe "przeznaczenie" i dążenie Geralta, to jego zrozumienia i zaakceptowania losu, jaki mu wyznaczono. W kolejnych opowieściach, które bynajmniej nie są krótkimi...

BRAKUJĄCY ELEMENT | Harlan Coben

Obraz
* WILDE NA TROPIE RODZINNYCH TAJEMNIC * Gdy w 2020 roku Harlan Coben wydał Chłopca z lasu , było wiadome, że to początek nowego powieściowego cyklu Autora. Teraz przyszedł czas na drugi tom - Brakujący element . Mija pół roku od wydarzeń opisanych w Chłopcu i Wilde jest właśnie na tropie swojego biologicznego ojca. Wilde to człowiek znikąd, a właściwie z... lasu i to dosłownie. Porzucony w dzieciństwie był przez długi czas zdany tylko na siebie. Mieszkał w lesie i tam wciąż najlepiej się czuje, jednak od jakiegoś czasu, chcąc uporządkować chaos pojedynczych obrazów z przeszłości, próbuje odnaleźć krewnych. Dzięki stronie internetowej zbierającej dane genetyczne, udaje mu się najpierw namierzyć kogoś, kto najprawdopodobniej jest jego kuzynem, a teraz... A teraz ojca. Tak zaczyna się ta opowieść, choć wątek ojca szybko zostaje porzucony (przynajmniej na razie), bowiem okazuje się, że drugi krewny - wspomniany wcześniej kuzyn i gwiazda reality show w jednej osobie, po tym jak wyszły na ś...

OSTATNIA MISJA GWENDY | Stephen King & Richard Chizmar

Obraz
* GWENDY W KOSMOSIE * Pierwsze pytanie jakie nasuwa mi się, teraz, gdy jestem już po lekturze całej trylogii o Gwendy Peterson, to: po co? Po co i po jaką cholerę powstała ta trylogia? Czytając Pudełko z guzikami Gwnedy , nie miałem wrażenia, że Stephen King i Richard Chizmar zaplanowali wtedy ciąg dalszy. Teraz, po przeczytaniu całości, nadal mam takie wrażenie. I - co muszę zaznaczyć - nie jest to wrażenie pozytywne. Pierwsza część miała swoją magię, swój klimat i tę łatwo rozpoznawalną kingowską nutę. Opowieść o dorastaniu małej dziewczynki, wypełniona była ciepłem i niesamowitością i to była naprawdę bardzo dobra książka. Napisane dwa lata później Magiczne piórko Gwendy , to już zupełnie inna bajka, miks fantastyki i kryminału, wyszedł całkiem przyzwoicie, choć sama historia już tak nie porywała. Ostatnia misja Gwendy kończy ten cykl i wiecie co? Czuję ulgę, ale i pewnego rodzaju... hmmm... niesmak? Nie, to chyba nie jest właściwe słowo. Adekwatniejszym byłoby: rozczarowanie, bo w...

📼 TWIERDZA (1983) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ①

Obraz
film na podstawie powieści TWIERDZA F. Paula Wilsona   Nie tylko żona komisarza Ryby miała na imię Pomyłka. Nakręcona w 1983 roku ekranizacja kultowej powieści F. Paula Wilsona, również zdaje się tak nazywać. Scenografia z kartonu i styropianu, nazistowscy żołnierze, którzy wzbudzają uśmiech niż grozę, świetlne pałki i wampir mający czerwone kurwiki w oczach, sprawiający wrażenie jakby zbyt długo siedział w fotograficznej ciemni... To tylko niektóre grzechy tej produkcji, od której bolą oczy i topi się mózg.

CHŁOPIEC Z LASU | Harlan Coben

Obraz
* SZKOLNA PRZEMOC I NOWY BOHATER * Po tym, jak w 2016 roku Harlan Coben postanowił odpocząć od Myrona Bolitara, było kwestią czasu nim na scenie pojawi się nowy bohater. Literatura nie lubi próżni, a na jednotomowcach, owszem, może oprzeć całą swoją karierę, ale przecież Coben od początku szedł dwoma ścieżkami i właśnie za Bolitara pokochaliśmy Jego twórczość. Za Bolitara i Wina, oczywiście. Ci dwaj, wracali wielokrotnie i te powroty zawsze dawały nam/mi sporo przyjemności. Nie wiem czy Harlan planuje napisać jeszcze jakąś powieść z tym fantastycznym duetem i nie chciałbym tego tu za bardzo roztrząsać, bowiem teraz przyszedł czas Wilde'a - nowego bohatera, który - dosłownie - wyłonił się z lasu i zrobił niemałe zamieszanie.

ZYGZAKOWATA ORBITA | John Brunner

Obraz
* ILUZJA ŻYCIA * Na początku 2022 roku Wydawnictwo MAG zaprezentowało Czytelnikom kolejną powieść scence fiction z serii Artefakty . Serii tej, fanom fantastyki, raczej nie muszę przedstawiać. Od 2015 roku, kiedy to wyszedł pierwszy tom (notabene, była to również powieść Johna Brunnera), zdążyła urosnąć do rangi kultowej. Lubię tę serię i zawsze wyczekuję kolejnych tytułów. Zygzakowata orbita , swoim opisem mocno mnie zaintrygowała, choć, jak się miało wkrótce okazać, opis ten w niewielkim stopniu oddawał rozmach, z jakim została napisana ta powieść. John Brunner, gdy w 1969 roku, po raz pierwszy publikował tę powieść, miał konkretną, choć bardzo mroczną wizję roku 2014. 2014 minął dawno temu i choć sam obraz naszego świata mocno różni się od tego wykreowanego przez brytyjskiego Pisarza, to jednak pewne kwestie przewidział nadzwyczaj trafnie. Ale o tym za chwilę. Najpierw skupmy się może na fabule?