📚 ECHO KŁAMSTW | Sylwia Bies 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ
◉ THRILLER, KTÓRY SAM SOBIE PODCINA FABULARNE NOGI ◉ Thriller psychologiczny, niejako z definicji, nastawiony jest na bohatera. To on stanowi fundament opowieści, a historia bywa jedynie tłem, pretekstem do narodzin postaci. Taka postać powinna być wielowarstwowa, niczym cebula - albo Shrek - w każdym razie czytelnik powinien chcieć ją poznać, zanurzyć się w jej życiu i z wypiekami na twarzy śledzić jej losy. Oczywiście sama historia także jest ważna, bo to z kolei podstawa każdego klasycznego thrillera. Fabuła powinna być zagmatwana, ale nie chaotyczna. Między jednym a drugim istnieje jednak bardzo cienka granica - taka z pojedynczej płyty kartonowo-gipsowej - i wystarczy lekkie kopnięcie, by powstała wyrwa, przez którą wlewa się chaos. Niestety, w najnowszej powieści Sylwii Bies „Echo kłamstw” takich momentów, takich wyrw wywalonych kopniakiem, jest sporo, łącznie z zakończeniem, które skutecznie próbuje zatrzeć dobre wrażenie z pierwszych kilkudziesięciu stron.