Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2022

CZARNA BEZGWIEZDNA NOC | Stephen King

Obraz
* CZTERY OBLICZA ZŁA * Cztery historie - opowieści o zemście, chciwości, chorych pragnieniach, a także zbrodni. Stephen King ma wyjątkowy talent do wydobywania z ludzkiej natury tego, co najgorsze. Tego co najlepsze, również, ale przez lata swojej twórczej działalności Mistrz wyspecjalizował się w opisywaniu tego co w nas - ludziach - najbardziej podłe. W zbiorze minipowieści Czarna bezgwiezdna noc , prezentuje nam cztery oblicza Zła. Oblicza jakże różne, choć z pewnymi elementami wspólnymi. Część z Was, zwłaszcza oddani fani Kinga, dobrze zna te opowieści. Czarna bezgwiezdna noc , to książka, którą Autor wydał w 2010 roku, a w Polsce po raz pierwszy ukazała się w 2011. Pamiętam tamto wydanie, czytałem je, jakoś tak jesienią, może nawet w 2011 roku, choć nie jestem tego pewien. Ale to nie jest takie ważne. Ważne jest, że już wtedy, ponad dekadę temu, zebrane w tej książce opowieści zrobiły na mnie duże wrażenie. To jest właśnie ten King, którego lubię najbardziej - opowiadający konkret...

MARZENIA I KOSZMARY | Stephen King

Obraz
* MISTRZ W SHORTACH * Kiedy kilkanaście lat temu zaczynałem przygodę z twórczością Stephena Kinga, zbiór opowiadań Marzenia i Koszmary , był drugim tomem krótkich form mistrza, które miałem okazję przeczytać. Pierwszym była Nocna zmiana , napisana jeszcze w latach '70. Marzenia i koszmary po raz pierwszy zostały wydane w 1993 roku i w tekstach widać tę czasową ewolucję, zarówno jeśli chodzi o warstwę fabularną, tematykę, jak i sam warsztat Kinga. Mistrz w shortach sprawdza się jednak równie dobrze, co w formach pełnometrażowych, dlatego też z przyjemnością sięgnąłem po raz trzeci już po Marzenia i koszmary ...

KLĄTWA ŻERCY | Maciej Szymczak 🖤

Obraz
| 🖤 książka objęta patronatem Mrocznych Stron * WYZNAWCY TRYGŁAWA KONTRA CHRZEŚCIJANIE * Skandynawowie mają swoich Wikingów, Anglosasi - Celtów, a my... My nie jesteśmy gorsi i też mamy swoją historię przedchrześcijańską i mitologię z nią związaną. A ta z kolei jest kopalnią inspiracji dla rodzimych twórców. Cieszy mnie, że coraz więcej mamy "górników", którzy chętnie schodzą do mrocznych słowiańskich podziemi, aby kopać i wydobywać na powierzchnię opowieści, które fascynują i sprawiają, że nie sposób się od nich oderwać... No dobra, niektóre - mówiąc delikatnie - szału nie robią, pośladków nie urywają i generalnie nie warto o nich mówić, ale na szczęście Klątwa żercy , o której chciałbyś dziś trochę pogawędzić, do nich nie należy.

BRNĄC PRZEZ KOSODRZEWINĘ | Artur Grzelak 🖤

Obraz
  | 🖤 książka objęta patronatem Mrocznych Stron * SZESNAŚCIE ODSŁON MROKU * Przez lata buszowania między kartkami zdołałem przebrnąć przez wiele zbiorów i antologii opowiadań. Jedne byłe lepsze, drugie gorsze... Słowem: jak w życiu - komuś chcesz dać po ryju, a komuś całusa. 😉 Nie ma w tym nic dziwnego, ani nic odkrywczego, jednak opowiadania, to ta forma literatury, do której zawsze chętnie wracam i wypatruję kolejnych mistrzów krótkich form. Tak trafiłem na zbiór opowiadań Brnąc przez kosodrzewinę Artura Grzelaka, a właściwie to ta książka trafiła na mnie, kiedy Wydawca zaproponował mi objęcie patronatu nad tym tytułem.

NIKT NIE IDZIE | Jakub Małecki

Obraz
* OPOWIEŚĆ O DWÓCH ŚWIATACH * Nowe wydania, to dla książek kolejne życie, szansa na nieśmiertelność. Lubię sięgać po odświeżone stare tytuły i choć głównie wypatruję klasyki, to od czasu do czasu uda mi się wypatrzeć coś współczesnego. Tak było w przypadku Nikt nie idzie Jakuba Małeckiego. Powieść z 2018 roku, teraz (listopad 2022) ukazała się ponownie w odświeżonej szacie graficznej. Szacie, która przyciągnęła moje spojrzenie i sprawiła, że postanowiłem poznać tę opowieść. A zaczyna się tak... Pewnego dnia Olga widzi w tramwaju mężczyznę, który zachowuje się i wygląda jak nieporadne dziecko. Od tego  momentu kobieta zaczyna mieć na punkcie nieznajomego lekką obsesję. Chce go ponownie spotkać, poznać jego historię. Ta fascynacja nie daje jej spokoju, aż do momentu, gdy ich drogi krzyżują się ponownie. A staje się to w dramatycznym momencie, kiedy matka nieznajomego umiera na środku chodnika w sercu Warszawy. Olga widzi nieporadność mężczyzny i kierowana impulsem postanawia go zacz...

MAGICZNE LATA | Robert McCammon

Obraz
* ZACHWYCAJĄCA I MAGICZNA * Gdy piszę te słowa, wciąż buzują we mnie emocje związane z Magicznymi latami . Nie pamiętam, aby jakakolwiek przeczytana przeze mnie książka tak mocno na mnie oddziaływała, wzbudziła tyle skrajnych uczuć i jednocześnie sprawiła, że znów poczułem się jak dziecko. Magiczne lata wywołują nostalgię i tęsknotę  za tym, co przeminęło, zarazem dając poczucie, że w tej dość prozaicznej opowieści ukryto takie pokłady niesamowitości, że od tej literackiej cegiełki ciężko się oderwać. Same fundamenty tej historii są, zwłaszcza fanom Stephena Kinga, dość znane: jest tu małe amerykańskie miasteczko, dwunastoletni chłopiec jako główny bohater i jego przyjaciele w rolach postaci drugoplanowych, a życie codzienne przeplatane jest niesamowitymi przygodami. Brzmi trochę jak To , albo Stranger Things braci Duffer, prawda? Zresztą, nie wiem jak Wam, ale mi okładka autorstwa Macieja Kamudy bardzo kojarzy się z hitem Netflixa i między innymi dlatego, sięgnąłem po tę książkę...

NOWY DOM NA WYRĘBACH II | Stefan Darda

Obraz
*  FINAŁ JAKIEGO OCZEKIWAŁEM * Choć moją przygodę z twórczością Stefana Dardy zacząłem od powieści Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót , to ta powieść na tyle przypadła mi do gustu, że bardzo szybko postanowiłem sięgnąć po inne książki tego Autora. W kwietniu tego roku poznałem Dom na wyrębach , którą to powieścią Darda debiutował w 2008 roku. Klimat tej historii był urzekł mnie i zaniepokoił jednocześnie - co samo w sobie jest miłą mieszanką, a opowiedziana przez Autora historia mocno przypadła mi do gustu. Nic więc dziwnego, że kilka miesięcy później zdecydowałem się przeczytać wydany dziewięć lat po pierwszej części, sequel. Nowy dom na wyrębach , choć napisany sprawną ręką pisarza o dużym talencie i umiejętnościach, ciężko było nazwać powieścią grozy. Przy czym Nowy dom na wyrębach , należy chyba traktować jako... bo ja wiem... antrakt? Wstęp do wielkiego finału? Jeśli jeszcze nie czytaliście trylogii Wyręby , a chcielibyście, to uważam, że niegłupim pomysłem jest zaopatrzyć si...

LŚNIENIE W CIEMNOŚCI | opracowanie zbiorowe

Obraz
* ODKRYCIA I ZACHWYTY * Jesień, jak chyba żadna inna pora roku, sprzyja mrocznym opowieściom, zarówno tym długim, które wypełnią nam czas przez wiele wieczorów, jak i tym krótkim - mniej zobowiązującym - które można pochłonąć w kilkanaście czy kilkadziesiąt minut. Antologie opowiadań zawsze znajdą miejsce na moich regałach, mam do nich słabość jak do pizzy, przy czym pizzy nie trzymam na półkach, tylko od razu pakuję do paszczy. Zbiory opowiadań pochłaniam nieco inaczej, choć z równie łapczywą konsekwencją. Pod koniec października 2022 roku, Wydawnictwo Zysk i S-ka, które ma na koncie kilka świetnych antologii grozy, wydało publikację długo wyczekiwaną, głównie przez fanów Stephena Kinga. Lśnienie w ciemności powstało bowiem w 2017 roku, aby uczcić dwudziestolecie strony internetowej Lilja's Library poświęconej twórczości mistrza horroru. Teraz, po pięciu latach, wreszcie trafiło w ręce polskiego czytelnika.