Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2024

POŻEGNANIE JESIENI | Stanisław Ignacy Witkiewicz

Obraz
* AWANGARDOWE DZIEŁO PEŁNE KONTRASTÓW I KONTROWERSJI * Dziś opowiem Wam trochę o jednym z klasyków międzywojennej Polski. Dziele bardzo dziwnym, na pewno niełatwym, ale i niejednoznacznym zarówno w odbiorze, interpretacji, jak w ocenie. Stanisława Ignacego Witkiewicza czyli legendarnego Witkacego, chyba przedstawiać nie muszę. Malarz, fotografik, dramaturg, filozof, ale także pisarz, który stworzył jedynie cztery powieści, w tym dwie wydane dopiero po jego śmierci. "Pożegnanie jesieni" z 1927 roku to debiut powieściowy, wówczas 42-letniego Witkacego, już wtedy zafiksowanego na punkcie filozofii. Tę fiksację mocno widać w tej powieści, może dlatego, że momentami przypomina manifest filozoficzny? Nie ukrywam, że są to momenty dość ciężkie w odbiorze, ale o tym za chwilę, bowiem nie chcę Was już na starcie zniechęcać do tej książki. Nie takie stawiam sobie zadanie. Wręcz przeciwnie, dlatego jeszcze przez chwilę zostańcie ze mną. 😊

ZA WSZELKĄ CENĘ | Harlan Coben

Obraz
* POŁĄCZENIE "ŚCIGANEGO"  I "UPROWADZONEJ" * Od pięciu lat David Burroughs żyje ze świadomością, że zamordował swojego kilkuletniego synka. Choć nie pamięta tego, dowody jednoznacznie wykazały jego winę i David w to uwierzył. Uwierzył, że zmasakrował własne dziecko kijem bejsbolowym i od pięciu lat odsiaduje wyrok. Nie kontaktuje się z bliskimi i konsekwentnie odmawia z nimi widzeń. Pewnego dnia jednak w więzieniu pojawia się jego szwagierka - a właściwie była szwagierka, bo David rozwiódł się z żoną - i nie mając innego wyboru idzie na spotkanie. On i Rachel zawsze mieli dobry kontakt i bardzo się lubili i widok znajomej i przyjaznej twarzy po tak długim czasie sprawia mu przyjemność, za chwilę jednak spada na niego prawdziwa bomba. Rachel pokazuje mu zdjęcie, które jakiś czas temu zrobił mąż jej przyjaciółki w trakcie wizyty w parku rozrywki. Fotka jakich wiele, ale nie pierwszy plan zmroził krew w żyłach Davida, a drugi. Na drugim bowiem, widać ośmiolatka z chara...

📼 SFILMOWANI ②⑤: "Reacher, sezon 2" (2023)

Obraz
serial powstał na podstawie powieści ELITA ZABÓJCÓW Lee Childa   Minął już ponad miesiąc od obejrzenia drugiego sezonu serialu "Reacher" i tak sobie myślę, że już dość zwlekania z napisaniem tej opinii. Dałem sobie wystarczająco dużo czasu, aby ochłonąć, aby przemyśleć kilka spraw i... No kurde, nadal uważam, że zarówno na tle pierwszego sezonu, jak i na tle powieści, na której opiera się scenariusz, drugi sezon wypada co najwyżej przeciętnie. Dlaczego? Głównie dlatego, że scenarzyści zdecydowanie zbyt mocno kombinowali, próbując ulepszyć fabułę bardzo dobrej powieści.

NAWAŁNICA MIECZY: KREW I ZŁOTO | George R.R. Martin

Obraz
* CZAS PRZEŁOMU * Rok 2024 to bez wątpienia rok Georga R.R. Martina, którego epicką sagę "Pieśń Lodu i Ognia" postanowiło przypomnieć nam Wydawnictwo Zysk i S-ka. Ja wiem, że cykl ten był już wznawiany parokrotnie, ale po raz pierwszy dostajemy wszystkie dotychczas wydane tomy w spójnym layoucie, co dla książkowych kolekcjonerów jest bardzo istotne. Ale o samym wydaniu jeszcze wspomnę, teraz zajmijmy się treścią drugiej części trzeciego tomu czyli "Nawałnicą mieczy: Krew i złoto". W Siedmiu Królestwach nastaje czas przełomu i jedno jest pewne, zginie wielu bohaterów...

BEZ PLANU B | Lee & Andrew Child

Obraz
* REACHER WCIĄŻ W FORMIE, CHOĆ Z PEWNYMI ZGRZYTAMI * Ostatnio trochę zaniedbałem jednego z moich ulubionych bohaterów literackich - Reachera. Na tyle mocno, że dwie powieści miałem do tyłu. Jesień jednak to dobry czas, aby nadrobić zaległości, więc postanowiłem zacząć właśnie od książek braci Child, dla których "Bez planu B" to trzecia wspólna powieść. Lee Child właściwie przez całą swoją pisarską karierę jest związany wyłącznie z jednym bohaterem. Dla mnie, ale pewnie nie tylko dla mnie, to literacki fenomen, bowiem nie znam innego autora, który miałby w swoim, niemałym przecież, dorobku tylko jedną główną postać. Lee w 2020 roku zapowiedział jednak, że pomału zaczyna myśleć o emeryturze i Jacka Reachera chce przekazać swojemu bratu Andrew. Andrew Child, pod swoim rodowym nazwiskiem Grant publikował wcześniej thrillery i powieści sensacyjne, jednak jego książki do Polski nigdy nie dotarły. Dla mnie jest po prostu bratem Lee, z którym od 2020 roku pisze powieści z jednym z mo...

ŻYCIE PRZESTĘPCZE W PRZEDWOJENNEJ POLSCE | Monika Piątkowska

Obraz
* II RP BEZ SENTYMENTÓW * Okres II Rzeczypospolitej, popularnie nazywany "międzywojnie" od dawna jest mocno idealizowany. W szeroko rozumianej popkulturze jawi nam się jako czas wolności, rozkwitu, ogólnego dobrobytu... Ostatnio znalazłem książkę, która mocno odziera ten okres z magii, nostalgii i jakiejś bliżej nieokreślonej tęsknoty za czasami lepszymi. Tą książką, jest wydana w 2012 roku publikacja Moniki Piątkowskiej "Życie przestępcze w przedwojennej Polsce", która ukazała się w ramach nieformalnej serii PWN "W przedwojennej Polsce", składającą się z sześciu tytułów.

ZIEMIA OBIECANA | Władysław Reymont

Obraz
* POLSKA KLASYKA W NAJLEPSZYM WYDANIU * Moje spotkania z klasyką polskiej literatury pięknej, były do tej pory raczej sporadyczne i często przypadkowe, chociaż ostatnio pomyślałem sobie, że może to zmienię. Może do moich czytelniczych przyzwyczajeń, wprowadzę jakiś nowy element? Nie ukrywam, że ku takiej myśli popchnęła mnie nowa kolekcja Hachette "Biblioteka Polska". I nie, nie jest to recenzja sponsorowana. Zarówno "Ziemię obiecaną", o której dziś sobie trochę opowiemy, jak i kolejne tomy kupiłem, a nie dostałem, więc nie mam żadnego interesu w tym, aby polecać Wam tę konkretną serię, choć trochę o niej później opowiem. Teraz skupmy się na samej powieści, będącej bodaj najważniejszym dziełem Władysława Reymonta. Po raz pierwszy ta historia ukazała się w odcinkach w latach 1897-1898, wydawanym w Kongresówce "Kurierze Codziennym", natomiast już w kolejnym roku "Ziemia obiecana" została wydana już jako normalna książka przez oficynę Gebethner i W...

BURSZTYNOWY MIECZ | Marta Mrozińska

Obraz
* MARTA MROZIŃSKA CZARUJE PO RAZ DRUGI * Marta Mrozińska debiutowała ledwie pół roku temu "Jelenim sztyletem" - zachwycającym słowiańskim fantasy, stanowiącym kobiecą odpowiedź na wiedźmina Sapkowskiego. Zapowiedziany jako trylogia cykl właśnie doczekał się kontynuacji w postaci "Bursztynowego miecza", o którym sobie dziś opowiemy. Jednak zanim przejdę do rzeczy, mała gwiazda - jeżeli nie czytaliście "Jeleniego sztyletu" odpuśćcie sobie niniejszą recenzję. Za chwilę będzie spoiler dotyczący finału właśnie tej powieści, więc sami rozumiecie. Poza tym i tak nie zaczniecie czytać trylogii od drugiego tomu, bo to przecież bez sensu, a zatem...