SILOS | Hugh Howey

PRZEPIS NA ROZCZAROWANIE Może zacznę od tego, że miałem spore oczekiwania względem " Silosu" . Jakiś rok temu widziałem serial, który naprawdę mi się podobał, i teraz, przed drugim sezonem, postanowiłem odświeżyć sobie tę historię. Pomyślałem jednak, że najpierw wypada ją poznać w pierwowzorze, kupiłem więc powieść i… popełniłem ten błąd, że postanowiłem ją przeczytać. Już od pierwszych rozdziałów rzucił mi się w oczy bardzo toporny styl Howeya, ale myślę sobie: może będzie lepiej, może się rozkręci. Taaa… rozkręci.