Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

📚 CASINO ROYALE | Ian Fleming 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Obraz
  NARODZINY 007 Bonda raczej nie trzeba nikomu przedstawiać - to w końcu jedna z najbardziej rozpoznawalnych, ikonicznych postaci w świecie popkultury. Głównie za sprawą filmów, których kolejne części o przygodach nieśmiertelnego agenta 007 rozgrzewają emocje, zwłaszcza gdy stoimy przed wyborem nowego odtwórcy tej roli. Przyznaję, że sam ulegam tym powszechnym, fanowskim nastrojom, bo wychowałem się na starszych filmach o Bondzie i ta seria wciąż jest mi szczególnie bliska. Powieściowych pierwowzorów jednak długo nie znałem. Z literackim Bondem zetknąłem się po raz pierwszy dopiero w zeszłym roku, gdy w moje ręce trafiła powieść „Q. Cząstka strachu”, stanowiąca spin-off cyklu o Jamesie Bondzie. Już wtedy planowałem sięgnąć po książki Iana Fleminga. Udało się to dopiero teraz - zacząłem od „Casino Royale”, pierwszego tomu cyklu.

📼 INDEKS STRACHU (2022) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟟

Obraz
  serial na podstawie powieści INDEKS STRACHU Roberta Harrisa „Indeks strachu” to brytyjski, 4-odcinkowy miniserial w reżyserii Davida Caffreya, powstały na podstawie powieści Roberta Harrisa. Caffrey to twórca związany głównie z telewizją, ma na koncie m.in. kilka odcinków „Peaky Blinders”, „Alienisty” i „Dżentelmenów”. Z kolei głównym scenarzystą został Paul Andrew Williams, czyli reżyser „Zarżniętych żywcem”. Napisał też kilka innych filmów, ale chyba ten - mimo swojej przeciętności - jest najbardziej rozpoznawalny. Ich „Indeks strachu” to bardzo wierna ekranizacja, co w przypadku tej powieści Harrisa jest zarówno zaletą, jak i wadą. Williams przeniósł do scenariusza również te elementy, które w książce zupełnie mi nie pasowały. Właściwie pierwsze dwa odcinki można by było skrócić do jednego - mamy tam sporo dłużyzn i niewiele się dzieje. Cały serial przedstawia dobę z życia doktora Aleksandra Hoffmanna - genialnego matematyka, który stworzył algorytm do zarabiania pieniędzy n...

📚 INDEKS STRACHU | Robert Harris 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Obraz
  STRACH W KODZIE ZAPISANY - THRILLER, KTÓRY TRAFIA ZA BLISKO Urzeczony rewelacyjnym "Konklawe", postanowiłem przeczytać inne powieści Roberta Harrisa. Wybór padł na "Indeks strachu" - thriller technologiczny z 2011 roku, opowiadający o Alexie Hoffmannie, założycielu funduszu hedgingowego, do którego pewnej nocy włamuje się jakiś typ. Nic nie kradnie, ale uciekając, nokautuje Hoffmanna gaśnicą. Moja pierwsza myśl: kolesia załatwił Grzegorz Braun. Ale to nie był on. Co równie dziwne, tego samego dnia, tylko trochę wcześniej, ktoś przysłał Alexowi pierwsze wydanie dzieła Darwina. Rzecz dosyć kosztowna, a szybki research wykazał, że nie stała za tym ani jego żona, ani wspólnik. No dobra, Alex dostaje w łeb, włamywacz ucieka, żona Alexa wzywa policję i rozpoczyna się dochodzenie - i to wszystko na niespełna dobę przed prezentacją nowego algorytmu VIXAL-4, który ma zrewolucjonizować pomnażanie zysków klientów firmy Hoffmanna oraz samego pana prezesa, oczywiście. Czy włam...

📼 CARRIE (2013) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟞

Obraz
  film na podstawie powieści CARRIE Stephena Kinga „Carrie” wydaje się dziełem ponadczasowym. Na pewno nie jest to literatura wybitna, ale z pewnością taka, która niesie przesłanie i zostaje w pamięci. Stephen King zadebiutował dobrą powieścią, nic więc dziwnego, że filmowcy chętnie po nią sięgają. Pierwszy był Brian De Palma i przez wielu jego film uznawany jest za kultowy. Ja nie jestem aż tak ortodoksyjny - uważam tę produkcję za bardzo dobrą, ale obarczoną ograniczeniami wynikającymi z niewielkiego budżetu. Zwłaszcza finałowa scena, gdy Carrie White wpada w amok zniszczenia, aż prosiła się o większe środki. O telewizyjnej wersji z 2002 roku wolę nawet nie wspominać - to po prostu fatalny film, jeden z tych kaszalotów, które chciałoby się jak najszybciej wymazać z pamięci.

📼 CARRIE (2002) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟝

Obraz
  film na podstawie powieści CARRIE Stephena Kinga Na początku XXI wieku ktoś wpadł na genialny pomysł, aby odświeżyć „Carrie” - ekranizację debiutanckiej powieści Stephena Kinga. Od premiery filmu De Palmy minęło ponad ćwierć wieku - to dużo i mało zarazem, zależy jak na to spojrzeć. Zresztą czas nie jest taki ważny - ważne jest to, i tu pojawia się problem, że nakręceniem nowej wersji zajęło się MGM Television, a do pracy nad filmem zaangażowano twórców, którzy kręcili seriale oraz niskobudżetowe filmy telewizyjne i wideo. To, że nie jest to produkcja kinowa, widać od razu. Pierwszy objaw? Kiepskie zdjęcia - dostajemy nimi po oczach już od pierwszych minut, a potem pojawiają się „aktorzy”. Ilość paździerza przyćmiewa składy Castoramy i OBI razem wzięte. Nie ma tam nikogo, kto dobrze gra, albo chociaż jest przeciętny - wszyscy sprawiają wrażenie, jakby na plan filmowy trafili z jakiejś łapanki pod centrum handlowym. Fabuła w dużej mierze pokrywa się z książką. Pojawiają się sceny...

📼 CARRIE (1976) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟜

Obraz
film na podstawie powieści CARRIE Stephena Kinga Gdy w 1974 roku Stephen King publikował swój literacki debiut, pewnie nawet nie marzył o tym, że już dwa lata później doczeka się jego ekranizacji. Powieść „Carrie” trafiła w ręce Briana De Palmy i tak mu się spodobała, że postanowił przenieść ją na ekran. Tematem zajęło się studio United Artists, kojarzone przede wszystkim z serią o Bondzie, które wyłożyło na ten projekt zaledwie 1,8 mln dolarów. To niewiele, nawet jak na horror kręcony w drugiej połowie lat 70., i momentami widać to na ekranie. Ale o tym za chwilę. Scenariusz z kolei napisał Lawrence D. Cohen - właściwie debiutant, który ledwie dwa lata wcześniej współtworzył paradokument krótkometrażowy dla Martina Scorsese. Być może dlatego, że był to filmowiec jeszcze nieotrzaskany, a może zadbał o to sam De Palma - tak czy inaczej, pierwsza ekranizacja „Carrie” bardzo mocno trzyma się literackiego pierwowzoru, ale sposób opowiedzenia tej historii przez De Palmę czyni ten film jedną...

📚 CARRIE | Stephen King 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
  Po siedmiu latach wracam do debiutanckiej powieści Stephena Kinga. "Carrie" to opowieść o siedemnastoletniej dziewczynie, gnębionej przez rówieśników i własną matkę, która - obdarzona zdolnościami telekinetycznymi - w końcu pęka i zamienia życie spokojnego miasteczka w piekło. King w kolejnych latach i dekadach wielokrotnie będzie sięgał po motyw małych miasteczek i szkolnego życia, ale "Carrie " pozostanie jedną z jego najmocniejszych książek.

📼 WŁADCA MUCH (1990) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟛

Obraz
film na podstawie powieści WŁADCA MUCH Williama Goldinga "Władca much" Williama Goldinga to dzieło kultowe i opus magnum tego autora. Opowieść o grupie chłopców, którzy na skutek katastrofy lądują na bezludnej wyspie, to wiwisekcja ludzkich zachowań i pociągu do agresji. Jednak powieść bazuje przede wszystkim na misternie skonstruowanych postaciach, ich psychologii, postrzeganiu świata i stopniowej przemianie. Gdy to zabierzemy, pozostanie jedynie historia o dzieciakach, które bez opieki dorosłych zwyczajnie dziczeją. Tak właśnie przedstawił to - nieudolnie i amatorsko - Peter Brook w pierwszej ekranizacji "Władcy much" z 1963 roku.

📚 LAPIS LAZULI | Krzysztof Bochus 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Obraz
  TAJEMNICA ZAPISANA NA PŁÓTNIE Właściwie dopiero od niedawna poznaję twórczość Krzysztofa Bochusa. Zacząłem od „Tajemnic XX wieku”  - zbioru artykułów historycznych autora, pisanych dla magazynu „Historia bez tajemnic”. Bochus to jednak przede wszystkim twórca kryminałów i gdy kilka miesięcy później ukazała się „Hipnoza” , od razu po nią sięgnąłem. Przeczytałem i się zachwyciłem. Osadzona w Gdańsku na początku XIX wieku mroczna opowieść przyprawiła mnie o ciarki i urzekła stylem oraz dynamiką. Wtedy postanowiłem bliżej poznać œuvre tego pisarza. Nie od razu jednak Kraków zbudowano i wiedziałem, że minie trochę czasu, nim zacznę realizować to postanowienie. Wcześniej jednak ukazała się kolejna powieść Krzysztofa Bochusa, stanowiąca szósty tom cyklu z Adamem Bergiem. Wiecie, ja zawsze mam pewną obawę przed wchodzeniem w dany świat gdzieś w środku i cykle staram się czytać od pierwszego tomu, ale w tym przypadku nadarzyła się okazja, więc postanowiłem z niej skorzystać.

📼 LALECZKA (2026) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟚

Obraz
serial na podstawie powieści LALECZKA Hollie Overton Wiecie, co jest najgorsze? Gdy amatorzy bez talentu i wyobraźni zaczynają święcie wierzyć, że są w stanie stworzyć coś zupełnie nowego na bazie czegoś już istniejącego. Dotyczy to głównie popkultury i regularnych gwałtów pseudofilmowców dokonywanych na dziełach literackich. Weźmy sobie kilka przykładów z ostatnich kilku lat: na pewno czołowe miejsce zajmie "Wiedźmin" Netflixa, bo tam ignorancja i brak umiejętności głównej showrunnerki osiągnęły wyżyny - również bezczelności. Ale mamy też "Filiżankę" sprzed dwóch lat, jedynie lekko zainspirowaną "Żądlakiem", mamy najnowszą "Śmierć na Nilu", gdzie wśród arystokracji brylowała czarna piosenkarka i hinduski prawnik z Ameryki, ale też "Bez pożegnania" - serial w teorii oparty na powieści Cobena, lecz z tyloma zmianami, że trudno tu nawet mówić o adaptacji, a raczej o czymś zupełnie nowym. I podobnie rzecz ma się z "Laleczką" - mi...

📚 LALECZKA | Hollie Overton 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
Osiem lat temu beztroskie życie 16-letniej Lily zostaje brutalnie przerwane przez jej nauczyciela, który uprowadza ją, więzi w piwnicy domku w lesie, torturuje i gwałci. Jednak pewnego dnia potwór popełnia błąd - nie zamyka drzwi na zasuwę i Lily postanawia to wykorzystać. Wraz ze swoją 6-letnią córeczką Sky uciekają z niewoli i wracają do domu. "Laleczka" nie jest kolejną powieścią o próbie odnalezienia porwanej dziewczyny, to historia o tym, co dzieje się z ofiarą po tym, jak udaje jej się czmychnąć z łap oprawcy. Hollie Overton zadebiutowała poruszającą powieścią o odebranym dzieciństwie, zniszczonej rodzinie i sile, jaka drzemie w - wydawać by się mogło - złamanej kobiecie. "Laleczka" to debiut Overton z 2016 roku, ale debiut wyśmienity, dojrzały i przemyślany. Doskonale opisuje historię Lily, jej siostry bliźniaczki Abby, ich matki i Ricka, który jest wcieleniem samego diabła, bez krzty uczuć.

📼 KUCYK (2017) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟙

Obraz
film na podstawie opowiadania MÓJ ŚLICZNY KUCYK ( Marzenia i koszmary ) Stephena Kinga Jak można zmarnować 13 minut życia? A chociażby oglądając krótkometrażowy debiut Macieja Barczewskiego „Kucyk”, luźno oparty na opowiadaniu „Mój śliczny kucyk” Stephena Kinga. Barczewski to gość, który trzy lata po nieszczęsnym „Kucyku” nakręcił całkiem niezły film „Mistrz” z Piotrem Głowackim. Kolejne cztery lata było o nim cicho, aż w 2024 roku pomyślał sobie: a pier*olnę teraz science fiction i nakręcił „Supersiostry” - wyjątkowo groteskową szmirę. Czy zatem „Mistrz” był wypadkiem przy pracy? Trudno ocenić, Barczewski wciąż ma za małe portfolio, ale „Kucyk” to debiut wyjątkowo nieudany. Dlaczego? Bo to 13 minut o niczym.

📚 PROFESOR WILCZUR | Tadeusz Dołęga-Mostowicz 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
  Z „Profesorem Wilczurem” Dołęgi-Mostowicza mam podobny problem jak z „Królestwem” Szczepana Twardocha. Zastanawiam się, po jaką cholerę te książki w ogóle powstały. Bo zarówno „Znachor”, jak i „Król” miały naprawdę duży potencjał na jedną zamkniętą całość. Sequele okazały się natomiast nieznośne i uciążliwe w odbiorze, niczym choroba weneryczna.

📼 DOKTOR JUDYM (1975) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟠𝟘

Obraz
  film na podstawie powieści LUDZIE BEZDOMNI Stefana Żeromskiego Są takie filmy, których nigdy bym nie obejrzał, gdybym nie prowadził cyklu Sfilmowani i „Doktor Judym” jest jednym z nich. Przede wszystkim, gdybym rok temu nie przeczytał „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego, pewnie nie dowiedziałbym się, że jest ekranizacja tej powieści. Ale się dowiedziałem, niestety, i to, co zobaczyłem na ekranie… O, X Muzo, ewidentnie ominęłaś Włodzimierza Haupe, bo stworzył jedną z gorszych adaptacji polskich klasyków, z jaką się zetknąłem.

📼 RYCERZ SIEDMIU KRÓLESTW. SEZON 1 (2026) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑦⑨

Obraz
serial na podstawie opowiadania WĘDROWNY RYCERZ ( RYCERZ SIEDMIU KRÓLESTW ) Georga R.R. Martina Kurczę, dawno się tak dobrze nie bawiłem. Po nieudolnie zrealizowanych ostatnich sezonach „Gry o tron” i całkowicie spieprzonym drugim sezonie „Rodu Smoka” dopadła mnie myśl, że HBO - wzorem innych streamingowych gigantów - zaorało kolejną potężną markę. Wystarczy spojrzeć, co Netflix zrobił z „Wiedźminem”, Prime ze światem Tolkiena czy Disney z „Gwiezdnymi wojnami”, aby dostrzec, że demon korpohollywood hula w najlepsze i nie ominął również Westeros. Żeby nie było - HBO też ma na koncie palenie dobrych marek na popiół. Wystarczy spojrzeć, co zrobili z „The Last of Us” i co kombinują z „Harrym Potterem”.

📼 ŻYCIE CHUCKA (2024) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑦⑧

Obraz
  film na podstawie opowiadania ŻYCIE CHUCKA ( Jest krew... ) Stephena Kinga Mike Flanagan to jedno z gorętszych nazwisk współczesnego filmowo-serialowego horroru. Wciąż mam w pamięci jego znakomite adaptacje opowiadań Poego, Jamesa i Jackson w postaci netflixowych seriali: "Zagłada domu Usherów", "Nawiedzony dwór w Bly" i "Nawiedzony dom na wzgórzu". To zresztą jedne z lepszych seriali, jakie Netflix ma w swoim portfolio. W 2024 roku powrócił jednak z produkcją, którą na pewno nie można nazwać horrorem. "Życie Chucka" to magiczna opowieść o zwykłym życiu, które przedwcześnie się kończy. To opowieść o chwilach wartych zapamiętania i o bliskich sercu głównego bohatera ludziach. Tym bohaterem jest tytułowy Chuck, który umiera na glejaka w wieku 39 lat. Na początku widzimy jego senne majaki towarzyszące mu w ostatnich godzinach życia, by w kolejnych aktach przenieść się do przeszłości, do chwil z jednej strony prozaicznych, a z drugiej bardzo ważnyc...

📼 TELEFON PANA HARRIGANA (2022) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑦⑦

Obraz
  film na podstawie opowiadania TELEFON PANA HARRIGANA ( Jest krew... ) Stephena Kinga Do produkcji Netflixa podchodzę trochę jak pies do jeża - bardzo ostrożnie i już zawczasu powarkując, bo dobrze wiem, że ta fabryka kiczu i tandety ma bardzo niewiele wartościowych treści w swoim portfolio. Nawet znakomitą markę potrafią koncertowo spieprzyć, nie potrafią - albo zwyczajnie nie chcą - udźwignąć produkcji stricte historycznych czy takich o podobnym zabarwieniu, a chora poprawność polityczna urosła u nich do rangi religii, czy raczej toksycznego sekciarstwa. Mimo to chciałem zobaczyć "Telefon pana Harrigana", bo z drugiej strony scenariuszem i reżyserią zajął się John Lee Hancock, twórca „Wielkiego Mike’a” - jednego z najlepszych, moim zdaniem, filmów pierwszej dekady XXI wieku. „Telefon pana Harrigana”, podobnie jak „Wielki Mike”, potrzebował twórcy, który potrafi pokazać na ekranie uczucia. Czy to się udało? Niby tak, ale po Hancocku spodziewałem się większej energii. W pr...