📚 CZARNA DALIA | James Ellroy🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

 
● MROK, DEKADENCJA I RÓWNIA POCHYŁA 

Już od jakiegoś czasu przymierzałem się do książek Jamesa Ellroya. Lata temu widziałem "Tajemnice Los Angeles" czyli jedną z ekranizacji jego powieści i muszę przyznać, że ten film sprawił, że zakochałem się w czarnym kryminale. Ale wiecie jak to jest: między myślą: "muszę to przeczytać" do realizacji tej myśli, czasami droga jest długa i wyboista. A czasami nawet nie zaprowadzi nas do celu, bo okazuje się, że w tak zwanym "międzyczasie", na środku tej drogi wyrósł już las i - takiego wała - dalej nie pojedziesz.

Zajęło to wiele lat, ale w końcu sięgnąłem po książkę Ellroya. Padło na "Czarną Dalię" czyli pierwszy tom tzw. Kwartetu Los Angeles składającego się z czterech powieści napisanych w latach 1987-1992, którego trzecią odsłoną są wspomniane już "Tajemnice Los Angeles". "Czarna Dalia" to kryminał noir rozgrywający się w Los Angeles na przestrzeni kilku lat. Wszystko zaczyna się w 1947. Na pustej parceli ktoś porzucił martwą kobietę. Przed śmiercią była torturowana, a na koniec sprawca dosłownie wypatroszył ją. Nic więc dziwnego, że sprawa szybko robi się medialna, ale i polityczna, bowiem prowadzący sprawę prokurator, chce się na niej wybić, a zrobi to tylko jeśli sprawca szybko zostanie odnaleziony. Dobry PR śledztwu mają zapewnić dwaj gliniarze-celebryci. Bucky Bleichert i Lee Blanchard to policjanci z bokserską przeszłością i właśnie oni stają się częścią zespołu śledczego, mimo tego, że ten pierwszy jest jedynie posterunkowym.

Sprawa nie jest łatwa, a lista potencjalnych podejrzanych okazuje się być całkiem długa, zwłaszcza, że krótkie życie Czarnej Dalii było usiane wieloma porzuconymi kochankami, a każde porzucenie to motyw. Ale czy na pewno to wystarczający pretekst, aby zabić w sposób tak metodycznie brutalny?

"Czarna Dalia" to kryminał z gatunku tych ciężkich, w których akcja ślamazarzy się, atmosfera jest duszna jak smog w grudniowy wieczór w starych dzielnicach Krakowa i gęsta niczym musztarda, a bohaterowie niejednoznaczni, ze wskazaniem na przewagę cech negatywnych. Tacy są też i gliniarze Bleichert i Blanchard ze swoją brutalnością w niemniej brutalnym i mrocznych Los Angeles. Ellroy stworzył opowieść pełną przemocy i parą głównych bohaterów, dla których życie to równia pochyła. Jeden i drugi zalicza tu upadek, przy czym Bleichert chyba bardziej dotkliwy, bo moralny. Nie każdy z nich zdoła się podnieść i chyba ta warstwa psychologiczna jest tu nawet ciekawsza, od kryminalnej intrygi, która - odniosłem wrażenie - jest jedynie pretekstem do opowiedzenia historii o mieście i jego mieszkańcach, których pochłonęła dekadencja.

"Czarna Dalia" to powieść bardzo pesymistyczna i jednocześnie emocjonalnie oszczędna. Styl Jamesa Ellroya można określić jako suchy i reporterski, ale do czarnego kryminału nawet to pasuje. To dobra powieść, ale - no właśnie - tylko dobra. Raczej nie zostanie dłużej w mojej pamięci, jest ok, ale bez większych zachwytów. Niemniej, do Ellroya pewnie jeszcze wrócę.

🎬 na podstawie powieści powstał film

tytuł oryginalny: The Black Dahlia (1987)
autor: James Ellroy
tłumaczenie: Robert L. Lipski
cykl: Kwartet Los Angeles | Tom 1 
ISBN: 978-83-7999-355-0
wydawnictwo: Sonia Draga
ilość stron: 422
oprawa: miękka ze skrzydełkami
rok wydania: 2015 
ocena: 💀💀💀💀💀💀 6/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

📼 WIOSNA (2017) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑤④

📼 POZWÓL MI WEJŚĆ. SEZON 1 (2020) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑤⑧

📼 CZARNA DALIA (2006) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑤⑤