📚 BURSZTYNOWE SŁODYCZE MAGICZNE | Hiyoko Kurisu 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

 

O PRZYJAŹNI, TĘSKNOCIE I KILKU MAGICZNYCH CUKIERKACH
 

Ostatnio w moje ręce trafiła książka, która może nie tyle zrobiła na mnie wielkie wrażenie, ile sprawiła, że zrobiło mi się cieplej na serduchu. Tą książką są „Bursztynowe Słodycze Magiczne” debiutującej Hiyoko Kurisu. To niewielki zbiór sześciu opowiadań, które łączy postać Kogetsu i jego niezwykłego sklepiku o nazwie Bursztynowe Słodycze Magiczne.

To miejsce - ten sklepik - istnieje jakby w alternatywnej rzeczywistości, do której trafiają wyłącznie ci, którzy na pewnym etapie życia potrzebują niewidzialnej pomocnej dłoni. Kogetsu jest więc kimś w rodzaju... anioła? Duchowego przewodnika? Trochę tak, ale nie do końca. Tak naprawdę bardzo trudno go jednoznacznie zdefiniować. Nieco więcej światła na tę postać rzuca ostatnie opowiadanie, ale nawet ono nie sprawia, że staje się ona całkowicie przejrzysta. Kogetsu wciąż pozostaje spowity kimonem tajemniczości i chyba właśnie w tym tkwi siła jego oddziaływania na czytelnika.

Sześć opowieści składających się na „Bursztynowe Słodycze Magiczne” to sześć niezależnych historii o przyjaźni, dążeniu do samoakceptacji, potrzebie bliskości i nowym początku. Książkę otwiera historia Kano - nastolatki pragnącej, by jej chłopak poświęcał jej więcej czasu. Problem w tym, że ten nieustannie się uczy i nie może skupić na swojej dziewczynie tyle uwagi, ile by chciała. Kano chodzi więc przygnębiona i smutna, aż w końcu trafia do Bursztynowych Słodyczy Magicznych, gdzie otrzymuje cukierki sprawiające, że zaczynają przydarzać jej się drobne przyjemności...

Bohaterem drugiej opowieści jest Koguma - pełen kompleksów mężczyzna o charakterystycznej urodzie, która z jednej strony ułatwia mu pracę, z drugiej zaś przysparza wielu przykrości wywołanych szyderstwami innych. Od Kogetsu otrzymuje więc słodycze sprawiające, że jego fizjonomia staje się dla otoczenia niemal niedostrzegalna. Koguma nabiera pewności siebie, co popycha go ku relacjom z płcią przeciwną. Szybko jednak okazuje się, że magiczne cukierki nie zawsze są potrzebne, a dobre serce znaczy więcej niż misiowaty wygląd.

Kolejna historia opowiada o przyjaźni i akceptowaniu wad najbliższych osób. Motywem następnej jest zazdrość i pragnienie dorównania rywalce, natomiast tematem wiodącym piątej opowieści staje się potrzeba akceptacji ze strony bliskich oraz chęć kontrolowania ich uczuć. Zbiór zamyka historia samego Kogetsu - klasyczna opowieść o drugiej szansie i nowym początku.


Styl Kurisu cechuje prostota. Nie ma tu większych literackich uniesień, jest za to ogromne ciepło bijące z kolejnych tekstów. To opowiadania nacechowane prozaicznością bliską zarówno mieszkańcom Tokio, jak i Nowego Jorku, Warszawy czy Radomia. W tej codzienności tkwi wielka siła tej książki, której autorka zdaje się bardzo świadomie wykorzystywać, wzbudzając u czytelnika autentyczne emocje.

Dodatkowym atutem książki jest orientalny klimat. Jedni go uwielbiają, innych skutecznie odstrasza. Jeżeli należycie do tej drugiej grupy, „Bursztynowe Słodycze Magiczne” prawdopodobnie nie będą książką dla Was. Jeśli jednak cenicie takie klimaty, majowa premiera od Wydawnictwa Zysk i S-ka powinna znaleźć się wysoko na Waszej liście lektur do przeczytania.


tytuł oryginalny: Yuyamidori Shotengai - Kohaku Yogashiten (2022)
autor: Hiyoko Kurisu
tłumaczenie: Anna Horikoshi
ISBN: 978-83-8335-822-2
wydawnictwo: Zysk i S-ka
ilość stron: 208
oprawa: twarda
rok wydania: 2026 
ocena: 💀💀💀💀💀💀💀 7/10

| 🤝 recenzja powstała w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem ZYSK I S-KA 
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

📚 POZWÓL MI WEJŚĆ | John Ajvide Lindqvist 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

📼 INWAZJA ŁOWCÓW CIAŁ (1978) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ②⑥

ODMĘT. ANTOLOGIA MORSKA | opracowanie zbiorowe 🖤