馃摎 MIASTO MGIE艁 | Micha艂 艢mielak

 
TWIN PEAKS NAD WIS艁膭

Lato to dobry czas, aby nadrobi膰 ksi膮偶kowe zaleg艂o艣ci. Zw艂aszcza gdy w swoich d艂ugich momentach przypomina jesie艅. 呕eby nie by艂o - ja nie narzekam. Wr臋cz przeciwnie. Taka aura sprawia, 偶e czuj臋 si臋 dobrze. Nie znosz臋 za to upa艂贸w i czasem tak sobie my艣l臋, 偶e chyba w poprzednim 偶yciu mieszka艂em w Skandynawii...

A skoro ju偶 o Skandynawii mowa. By艂 taki czas, kiedy kraje z drugiego brzegu Ba艂tyku kojarzy艂y si臋 przede wszystkim z krymina艂ami. Ja te偶 chcia艂em dzi艣 napisa膰 o kryminale, cho膰 nie skandynawskim, lecz polskim - i to z samego Sandomierza. I wiem, co Wam teraz chodzi po g艂owie: Artur 呕mijewski, "Ojciec Mateusz"... Ale, kochani, nie tym razem. Nikt jeszcze nie wpad艂 na pomys艂 - i ca艂e szcz臋艣cie - 偶eby zbeletryzowa膰 scenariusz tego kryminalnego tasiemca. Kto艣 jednak postanowi艂 osadzi膰 w Sandomierzu pe艂nokrwisty krymina艂 miejski.

Tym kim艣 jest Micha艂 艢mielak - wed艂ug mnie jeden z najlepszych autor贸w thriller贸w i krymina艂贸w na naszym rodzimym podw贸rku. A tym krymina艂em jest "Miasto mgie艂", otwieraj膮ce cykl powie艣ciowy z komisarzem Brunonem Kowalskim. Nie jest to jednak typowa powie艣膰 艣ledcza, cho膰 pocz膮tkowo mo偶e sprawia膰 takie wra偶enie. Przede wszystkim autor nie skupia si臋 na policyjnych procedurach (i ca艂e szcz臋艣cie!), lecz na samej historii i atmosferze. Sandomierz 艢mielaka nie ma zreszt膮 wiele wsp贸lnego z tym znanym z "Ojca Mateusza". W tej powie艣ci zdecydowanie bli偶ej mu do miasteczka Twin Peaks, a to wra偶enie jeszcze bardziej pot臋guj膮 wszechobecna mg艂a, parszywa, deszczowa aura oraz sama sprawa, kt贸ra sk艂ada si臋 w艂a艣ciwie z samych niewiadomych.

Kilka miesi臋cy wcze艣niej w w膮wozie Piszczele zostaje odnalezione cia艂o starszego m臋偶czyzny. Jego szcz臋ka dos艂ownie gryz艂a ziemi臋, co powi膮zano z rytua艂em antywampirycznym, jaki stosowano na tych ziemiach kilkaset lat temu. M臋偶czyzna nie mia艂 przy sobie 偶adnych dokument贸w, nie figurowa艂 te偶 w policyjnych rejestrach, wi臋c otrzyma艂 status NN. Teraz jest paskudna jesie艅 2023 roku i osuwisko w tym samym w膮wozie ods艂ania ludzkie szcz膮tki, a chwil臋 p贸藕niej w piwnicy pobliskiego domu odkryte zostaj膮 kolejne. I o ile wi臋kszo艣膰 stanowi膮 stare poch贸wki z dawnego cmentarzyska, o tyle dwa szkielety wyr贸偶niaj膮 si臋 strz臋pami garderoby z lat 70. XX wieku.

Ale to nie koniec. Nie mija nawet kilka dni, gdy kto艣 wieczorem napada starsz膮 kobiet臋. Dusi j膮 i d藕ga no偶em, a nast臋pnie uk艂ada cia艂o tak, by r贸wnie偶 gryz艂o ziemi臋. Sprawa robi si臋 naprawd臋 powa偶na, bowiem ten trup to dopiero pocz膮tek ca艂ej serii. Do prowadzenia 艣ledztwa zostaje wyznaczony komisarz Brunon Kowalski - policjant po szkoleniach FBI, kt贸ry mia艂 przed sob膮 艣wietlan膮 karier臋 w Warszawie, lecz 偶ycie rzuci艂o go do Sandomierza. W dochodzeniu pomaga mu jednak Krzysiek Szorca - historyk patrz膮cy na spraw臋 okiem badacza przesz艂o艣ci.

Duet Kowalski–Szorca jest jednym z ciekawszych, z jakimi zetkn膮艂em si臋 w polskim kryminale. Sandomierz, jako miasto o porywaj膮cej i niezwykle bogatej historii, chyba potrzebowa艂 swojego Roberta Langdona. I wiem, 偶e Langdon jest historykiem sztuki, a Szorca zajmuje si臋 przede wszystkim histori膮 lokaln膮, ale wiecie, o co mi chodzi.

Z kolei Kowalski... Kowalski to gliniarz z przesz艂o艣ci膮. Ale nie tak膮 sztampow膮: rozwodnik, pijak, przemocowiec, beznadziejny m膮偶 i ojciec. Nic z tych rzeczy. Dziesi臋膰 lat wcze艣niej jaki艣 pijany g贸wniarz potr膮ci艂 jego 偶on臋 i starsz膮 kobiet臋. Obie zgin臋艂y i spocz臋艂y na tym samym cmentarzu, w s膮siaduj膮cych kwaterach. Ta tragedia z艂ama艂a Kowalskiego i sprawi艂a, 偶e utkn膮艂 w Sandomierzu. Mimo up艂ywu dekady wci膮偶 pozostaje w 偶a艂obie i nadal t臋skni za ukochan膮. Dzi臋ki temu jawi si臋 jako bardzo ludzki glina - facet, kt贸rego od razu da si臋 polubi膰, bo wida膰 w nim po prostu dobrego cz艂owieka. Ale ten dobry cz艂owiek musi podejmowa膰 trudne decyzje, cz臋sto ryzykuje i dzia艂a na granicy obowi膮zuj膮cych przepis贸w. My艣l臋, 偶e Bruno w du偶ej mierze nadal pozostaje ideowcem - takim, wiecie, psem z powo艂ania. A takich jest niewielu. Cz臋艣膰 z nich po drodze traci jeszcze zapa艂, najcz臋艣ciej przyt艂oczeni biurokracj膮 i niekompetencj膮 prze艂o偶onych z politycznego nadania.

"Miasto mgie艂" to jednak nie tylko wci膮gaj膮ca, wielopoziomowa kryminalna intryga i 艣wietnie napisany g艂贸wny bohater. To r贸wnie偶 ciekawe w膮tki poboczne, dzi臋ki kt贸rym od pocz膮tku wiedzia艂em, 偶e mam w r臋kach pe艂nowymiarow膮, wielow膮tkow膮 histori臋, w kt贸rej codzienne 偶ycie bohater贸w przeplata si臋 z seri膮 brutalnych zbrodni. 艢mielak porusza tak偶e kilka wa偶nych temat贸w spo艂ecznych, takich jak granice wolno艣ci s艂owa, stawia te偶 pytanie: czym s膮 wsp贸艂czesne media?


Ogromn膮 rol臋 odgrywa tu r贸wnie偶 sam Sandomierz - zar贸wno ten wsp贸艂czesny, jak i ten z zamierzch艂ej przesz艂o艣ci. Micha艂 艢mielak si臋ga do historii swojego miasta, czerpie z niej inspiracj臋 i robi to w spos贸b bardzo przekonuj膮cy. Zreszt膮 Sandomierz bez ksi臋dza na rowerze wydaje si臋 znacznie bardziej autentyczny, a zbrodnie s膮 du偶o brutalniejsze i motywowane czym艣 o wiele bardziej wiarygodnym ni偶 infantylne pobudki, do kt贸rych przyzwyczai艂y nas produkcje telewizji publicznej.

"Miasto mgie艂" to bardzo dobry, wci膮gaj膮cy krymina艂 o skomplikowanych relacjach, traumach, 偶a艂obie, zem艣cie i l臋kach, kt贸re kieruj膮 naszymi decyzjami. 艢mielak po raz kolejny mnie nie zawi贸d艂 i z ogromn膮 przyjemno艣ci膮 - a nast膮pi to ju偶 niebawem - si臋gn臋 po kolejne tomy tego cyklu.


cykl: Komisarz Bruno Kowalski | Tom 1 
ISBN: 978-83-8329-632-6
wydawnictwo: Skarpa Warszawska
ilo艣膰 stron: 510
oprawa: mi臋kka ze skrzyde艂kami
rok wydania: 2024
gatunek: krymina艂
ocena: 馃拃馃拃馃拃馃拃馃拃馃拃馃拃 7/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

馃摎 ZIEMIO呕ERCZYNI | Dolores Reyes 馃敾馃吘岽樕瓷磤

W CIENIU TWIERDZY | Kamila Cudnik

馃摎 POZW脫L MI WEJ艢膯 | John Ajvide Lindqvist 馃敾 馃唩岽囜磩岽嚿瘁储岽娽磤