📚 HARRY POTTER I KOMNATA TAJEMNIC | J.K. Rowling

Jako że literacko zacofany ze mnie typ, dopiero teraz, mając cztery dychy dyszące mi w kark, poznaję książkowy pierwowzór serii filmów, które oglądałem, mając lat naście. Wówczas książek nie czytałem, ale pamiętam, jak dziewczyny z mojej klasy latały po korytarzach z późniejszymi tomami „Harry'ego Pottera” - tymi już słusznych rozmiarów - i zaczytywały się na przerwach oraz tych bardziej nudnych lekcjach prowadzonych przez mniej bystrych belfrów.

Nie ukrywam, że ostatecznie ku twórczości J.K. Rowling popchnęły mnie te wszystkie lewackie miernoty, które, same niczego w życiu nie osiągnąwszy, plują jadem na kobietę, której jedynym „przewinieniem” było zajęcie stanowiska w sprawie płci i napisanie komentarza do artykułu, którego autor użył określenia „osoby, które miesiączkują”. Rowling odparła wówczas: „Osoby, które miesiączkują. Jestem pewna, że kiedyś istniało słowo określające takie osoby. Niech ktoś mi pomoże. Wumben? Wimpund? Woomud?”. Chodziło jej oczywiście o kobiety, jakby ktoś nie ogarniał.


No i od tego wszystko się zaczęło. Kretyni - niczym społeczność z „Idiokracji” - przepuścili zmasowany atak na pisarkę, który zresztą trwa do dziś, przy czynnym udziale chociażby Emmy Watson czy Daniela Radcliffe'a. I choć Rowling w żadnym razie nie można uznać za kobietę słabą i taką, która daje sobie w kaszę dmuchać, to jednak zawsze gdzieś włącza mi się tryb obronny, ilekroć widzę nieuzasadnione ataki na drugiego człowieka.

Dobra, zostawmy frustracje intelektualnego rynsztoka i skupmy się na literaturze.

Ostatnio sięgnąłem po „Harry'ego Pottera i Komnatę Tajemnic” w nowym wydaniu, z okładką i ilustracjami Kaji Bajowskiej. Muszę przyznać, że w tym tomie okładka zupełnie nie oddaje klimatu powieści, a ta konkretna ilustracja wydaje się wręcz przypadkowa. „Komnata Tajemnic” jest bowiem bardzo mroczną opowieścią, a obwoluta zupełnie tego mroku nie oddaje.

Harry rozpoczyna drugi rok nauki w Hogwarcie i od początku wszystko idzie nie tak. Najpierw Dursleyowie odcinają go od przyjaciół. Potem pojawia się Zgredek - domowy skrzat, który robi raban, w konsekwencji czego Harry zostaje uwięziony przez swoich opiekunów. A gdy wreszcie ucieka ze swojej celi, nie może dostać się na peron 9 i 3/4. Mimo przeciwności udaje mu się dotrzeć do szkoły, w której zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Coś lub ktoś atakuje uczniów, a podejrzenia początkowo padają na Harry'ego...

Warsztatowo „Komnata Tajemnic” jest lepsza od „Kamienia Filozoficznego”. Widać, że przez ten rok Rowling rozwinęła się jako pisarka. Bohaterowie są lepiej skonstruowani, sama historia bardziej złożona i ciekawiej opowiedziana. I jasne, momentami pojawiają się pewne nieścisłości, jak chociażby to, dlaczego nikt wcześniej nie odkrył wejścia do Komnaty Tajemnic ani jak wielki wąż przemieszczał się systemem rur kanalizacyjnych. Są też pewne naiwności, zwłaszcza w wielkim finale, o którym - z wiadomych przyczyn - nie będę wspominać ze szczegółami, chociaż pewnie większość z Was zna tę powieść albo jej ekranizację na wylot.

W każdym razie nie odbiera to frajdy z czytania. To wciąż świetna lektura i epicka opowieść o wielkiej przyjaźni, uniwersalnych wartościach i pozytywnym przesłaniu, że dobro zawsze zwycięży zło. Oczywiście to g*** prawda. W prawdziwym świecie to właśnie zło triumfuje, a dobro dostaje po dupsku, ale nie możemy zbyt szybko odbierać dzieciakom tych złudzeń.


Przede wszystkim jednak „Harry Potter i Komnata Tajemnic” to wciągająca, bardzo dobrze napisana historia, która - mam takie wrażenie - w ogóle się nie starzeje. Gdybym miał potomstwo, z pewnością podsunąłbym im „Harry'ego Pottera” i zupełnie nie dziwię się dziewczynom z mojej klasy, które ponad dwadzieścia lat temu zaczytywały się w tych książkach.

🎬 na podstawie powieści powstał film
● Harry Potter i Komnata Tajemnic (2002)

tytuł oryginalny: Harry Potter and the Chamber of Secrets (1998)
autor: J.K. Rowling
tłumaczenie: Andrzej Polkowski
okładka i ilustracje: Kaja Bajowska
cykl: Harry Potter | Tom 2
ISBN: 978-83-8416-090-9
wydawnictwo: Media Rodzina
ilość stron: 360
oprawa: twarda
rok wydania: 2026
ocena: 💀💀💀💀💀💀💀💀❌❌ 8/10

Komentarze

📝 STRONY FAKTU

😍 ULUBIENI AUTORZY

Popularne posty z tego bloga

📚 ZIEMIOŻERCZYNI | Dolores Reyes 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

W CIENIU TWIERDZY | Kamila Cudnik

📚 PIRANIA DUSZY | Klaudia Zacharska