📚 KONKLAWE | Robert Harris 🔻 🅾ᴘɪɴɪᴀ
To miała być moja ostatnia lektura w 2025 roku, jednak po dwóch poprzednich pozostał pewien niesmak. Chciałem dobrze zakończyć czytelniczy rok, ale miałem obawy, bo choć wiele razy spoglądałem na powieści Roberta Harrisa, nigdy nie miałem okazji żadnej przeczytać. Oczywiście słyszałem sporo dobrego o tym autorze, ale z peanami na cześć literatów bywa różnie, więc niespecjalnie przywiązywałem do nich wagę. Tymczasem „Konklawe” kompletnie mnie zaskoczyło - i to bardzo pozytywnie.
Niespodziewanie dostałem wyśmienity thriller polityczny, w którym jedynym trupem jest papież zmarły z przyczyn naturalnych. Od tej śmierci wszystko się zaczyna i choć sam zgon nie kryje żadnej tajemnicy, to wszystko, co dzieje się później, przypomina watykański „House of Cards” albo „Grę o tron”, gdyby wypruć z niej smoki, wilkory, trójokie wrony i Innych zza muru. „Konklawe” to mocny thriller polityczny pełen intryg, knowań, chorych ambicji i znakomicie skonstruowanych bohaterów.
Powieść Harrisa wciąga od pierwszych stron. Autor zabiera nas bowiem za kulisy jednych z najbardziej tajemniczych wyborów na świecie. Za wysokimi murami Watykanu ponad setka starszych mężczyzn odzianych w purpurę zbiera się, by wybrać przywódcę najpotężniejszego Kościoła na świecie. Teoretycznie kardynałów powinien natchnąć Duch Święty, ale jak to w polityce bywa - boskie natchnienie swoje, a ludzkie ambicje swoje.
W tej historii jest wiele brudu i chciwości, którym próbuje stawić czoła arcybiskup Lomeli - duchowny odpowiedzialny za przebieg konklawe. To postać bardzo złożona, targana sprzecznościami. Z jednej strony jest człowiekiem głębokiej wiary w Boga, z drugiej zaś coraz bardziej wątpi w Kościół jako instytucję oraz w ludzi, którzy nią kierują. Co istotne, Lomeli nie czuje potrzeby zostania papieżem, a wręcz się przed tym broni, uważając, że znacznie lepszym kandydatem byłby jego przyjaciel Bellini - człowiek zachowawczy i ostrożny, szukający kompromisów i mniejszego zła. Słowem: rasowy polityk.
Choć „Konklawe” ma bardzo teatralną atmosferę, sposób narracji, żywe dialogi oraz sama historia sprawiają, że powieść pozostaje niezwykle dynamiczna. Robert Harris to doświadczony pisarz o bogatym warsztacie i doskonale widać to w jego lekkim, lecz inteligentnym stylu, sprawnych dialogach oraz solidnym researchu, dzięki któremu naprawdę można poczuć się, jakby trafiło się w sam środek tego watykańskiego cyklonu.
„Konklawe” to wyborna lektura i mam nadzieję, że stanowi początek mojej przygody z książkami Harrisa. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej powieści, gorąco ją polecam - szczególnie tym, którzy lubią opowieści o politycznych intrygach.
autor: Robert Harris
tłumaczenie: Andrzej Szulc
ISBN: 978-83-8215-695-9
oprawa: twarda


Komentarze
Prześlij komentarz