📚 MOJA PRZYJACIÓŁKA OPĘTANA | Grady Hendrix

 
NAJSTRASZNIEJSI SĄ DOROŚLI

Już jakiś czas temu chciałem wrócić do tej powieści. Pięć lat temu zrobiła na mnie spore wrażenie i tylko utwierdziła w przekonaniu, że Grady Hendrix to jeden z najciekawszych współczesnych twórców literatury grozy. Gość doskonale zna popkulturę, bezczelnie czerpie z niej całymi garściami, a potem miesza wszystko po swojemu i podaje nam coś świeżego, niebanalnego i przede wszystkim - własnego. „Moja przyjaciółka opętana”, wydana oryginalnie w 2016 roku, a w Polsce cztery lata później, właśnie doczekała się wyczekiwanego dodruku nakładem Wydawnictwa Vesper. I bardzo dobrze, bo to jedna z tych książek, do których naprawdę warto wracać.

Abby i Gretchen mają po szesnaście lat i są najlepszymi przyjaciółkami. Pewnej nocy, podczas imprezy u koleżanki, biorą kwas. Gretchen znika w pobliskim lesie, gdzie znajduje się stary bunkier, by nagle po kilku godzinach wrócić... tylko że już nie do końca jako Gretchen. Nie jest wielkim spoilerem zdradzenie, że tytułowa przyjaciółka zostaje opętana.


Po tamtej nocy dziewczyna zaczyna się zmieniać. Przestaje o siebie dbać, nie myje się, chodzi w tych samych ubraniach, ma koszmary i wciąż czuje, że ktoś ją obmacuje. Abby próbuje ją ratować, choć sama nie do końca rozumie, z czym ma do czynienia. Nie rozumie tego również Gretchen. A dorośli? Cóż... dorośli jak zwykle wiedzą wszystko najlepiej, więc oczywiście nie mają o niczym pojęcia.

Tymczasem demon coraz mocniej przejmuje kontrolę nad Gretchen, jej osobowość powoli znika, a przyjaźń dziewczyn zaczyna się rozpadać. I właśnie tutaj Hendrix robi coś znacznie ciekawszego niż kolejny horror o egzorcyzmach.

Muszę Wam się do czegoś przyznać - ja naprawdę uwielbiam tę powieść. Za sposób, w jaki Hendrix prowadzi historię. Za świetnie napisane postaci. Za relacje Abby i Gretchen. Za zabawę formą. I przede wszystkim za to, że pod przykrywką young adult dostajemy opowieść dla dorosłych o dzieciakach, których nikt tak naprawdę nie słucha.

Bo „Moja przyjaciółka opętana” wcale nie jest wyłącznie książką o demonie. Demon jest tutaj tylko narzędziem. Głównym motorem napędowym "Mojej przyjaciółki opętanej" jest... Przyjaźń. I to Przyjaźń przez duże P, a nawet PRZYJAŹŃ pisana dużymi i na grubo. Hendrix pokazuje, jak rodzi się więź między dwiema dziewczynami, jak się umacnia, jak zmienia je obie i wreszcie - jak zostaje wystawiona na najcięższą możliwą próbę.

I właśnie dlatego horror działa tu tak dobrze. Nie jest celem samym w sobie. Jest pretekstem do opowiedzenia znacznie głębszej historii. Zamiast kolejnej wariacji na temat „Egzorcysty” dostajemy opowieść o przyjaźni, dorastaniu, samotności i świecie dorosłych, który z uporem godnym lepszej sprawy udaje, że problemy dzieci nie istnieją.

A Hendrix ma dla tych dorosłych wyjątkowo mało litości. Bo „Moja przyjaciółka opętana” pokazuje świat, w którym dzieci próbują wołać o pomoc, ale po drugiej stronie drzwi nie ma nikogo, kto chciałby naprawdę posłuchać. Są za to uprzedzenia, hipokryzja, konwenanse, zakompleksieni rodzice i dyrektor prestiżowej szkoły, który najwyraźniej bardziej martwi się reputacją placówki niż tym, co dzieje się z jej uczennicą.

Abby puka więc do kolejnych drzwi. Prosi, tłumaczy, szuka pomocy. I co dostaje? Dorosłych, którzy albo nie chcą uwierzyć, albo zwyczajnie nie chcą wiedzieć. Bo przecież łatwiej uznać, że nastolatka ma problemy wychowawcze, niż dopuścić do siebie myśl, że coś naprawdę jest nie tak.

I jeśli miałbym wskazać prawdziwego potwora tej książki, to wcale nie byłby nim demon.

Byliby nim dorośli.

Ta cała zgraja nadętych, zakompleksionych i zacofanych japiszonów, którzy mają pieniądze, pozycję i wykształcenie, ale najwyraźniej zabrakło im jednej podstawowej rzeczy - odrobiny empatii. Najbardziej przerażające jest zaś to, że wśród nich nie znajduje się praktycznie nikt, kto byłby gotów po prostu wyciągnąć do tych dziewczyn rękę.

I właśnie dlatego ten horror potrafi nieźle ugryźć.

Na powierzchni mamy więc historię opętania osadzoną w Ameryce lat '80 XX wieku. Pod spodem - bardzo smutną opowieść o dorastaniu, samotności i całkowitym braku komunikacji między dziećmi a dorosłymi. Hendrix przy okazji robi całkiem konkretną wiwisekcję amerykańskiej klasy średniej: jej hipokryzji, uprzedzeń i obsesji na punkcie tego, „co ludzie powiedzą”.

Tylko że od tamtych lat minęło już trochę czasu. I niestety niewiele się zmieniło.

Bo wystarczy rozejrzeć się dookoła, żeby zobaczyć, że problem wcale nie umarł razem z latami '80. Dzieci nadal próbują mówić, a dorośli nadal bardzo często wolą nie słuchać.

To zresztą jedna z rzeczy, za które najbardziej cenię Hendrixa. On nie pisze horrorów wyłącznie po to, żeby nas przestraszyć. Bierze gatunek, rozkręca go na części, a potem wykorzystuje jako pretekst do powiedzenia czegoś o świecie. Podobnie było w „Czarownictwie dla zbłąkanych dziewcząt”, gdzie horror służył do opowiedzenia o społecznej hipokryzji, wstydzie i krzywdzie wyrządzanej młodym kobietom.


Hendrix ma więc coś do powiedzenia. I, co ważniejsze, potrafi powiedzieć to bez nadęcia i bez łopatologii.

Po pięciu latach „Moja przyjaciółka opętana” podobała mi się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Tym razem zobaczyłem pod warstwą horroru znacznie więcej: świetnie skonstruowaną historię przyjaźni, opowieść o dorastaniu i bardzo gorzką diagnozę świata dorosłych.

Polecam nie tylko miłośnikom horroru, ale również - a może przede wszystkim - rodzicom. Szczególnie tym, którzy są przekonani, że skoro ich dziecko milczy, to znaczy, że wszystko jest w porządku.

Bo czasem za drzwiami naprawdę siedzi demon.

A czasem wystarczy, że dziecko woła o pomoc, a dorosły jest zbyt zajęty własnym ego, żeby je usłyszeć.

I szczerze mówiąc, to drugie jest znacznie bardziej przerażające.

🎬 na podstawie powieści powstał film
tytuł oryginalny: My Best Friend's Exorcism (2016)
tłumaczenie: Maciej Machała
ilustracja na okładce: Hugh Fleming
ISBN: 978-83-87731-370-1
wydawnictwo: Vesper
ilość stron: 432
oprawa: twarda
rok wydania: 2020 
gatunek: horror
ocena: 💀💀💀💀💀💀💀💀💀❌ 9/10

Komentarze

📝 STRONY FAKTU

😍 ULUBIENI AUTORZY

Popularne posty z tego bloga

📚 ZIEMIOŻERCZYNI | Dolores Reyes 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

📚 PIRANIA DUSZY | Klaudia Zacharska

W CIENIU TWIERDZY | Kamila Cudnik