Posty

📚 PERUN I WELES PRZECHERA

Obraz
  KUPIŁEM I PRZECZYTAŁEM, ŻEBYŚCIE WY NIE MUSIELI Lubię słowiańską mitologię i cieszę się, że zrobiła się na nią moda, bo dzięki temu nie brakuje wartościowych pozycji - zarówno beletrystyki, jak i literatury faktu. Niestety, wśród nich trafiają się, mówiąc kolokwialnie, zgniłe jaja. A nowa kolekcja Hachette już na starcie zapowiada się na wyjątkowego zbuka. Dlaczego? Kolekcja, o której dziś piszę, nosi tytuł „Mitologia słowiańska” i wystartowała próbnie 20 października. Hachette regularnie przeprowadza takie testy przed wprowadzeniem na rynek kolejnych kolekcji, więc i tym razem wydawnictwo poszło utartą ścieżką. Mnie udało się dorwać egzemplarz już za pierwszym podejściem, ale salonik prasowy w pobliżu mojego domu zazwyczaj jest dobrze zaopatrzony.

📚 MARTWA GÓRA | Tomasz Duszyński

Obraz
TRUP, MANICURE I TAJEMNICA SPRZED LAT Są takie historie, po których na spoconych plecach pojawia się szron, krew w żyłach zamarza, a mięśnie spinają się w oczekiwaniu na najgorsze. Historie, które szczególnie mocno uwypuklają kontrast między dobrem a złem, jasną i ciemną stroną ludzkiej natury. Taka właśnie jest „Martwa Góra” - najnowsza powieść Tomasza Duszyńskiego, laureata Wielkiego Kalibru Czytelników 2021 i Złotego Pocisku Publiczności 2020.

📚 OSTATNI SZCZYT | Emilia Szelest

Obraz
DROGA BEZ POWROTU Jak to jest chodzić na grób bliskiej osoby ze świadomością, że jej szczątków wcale nie ma w mogile? Alicja Wysocka przed laty zdobyła Nangę Parbat, ale z tej góry nigdy nie zeszła. Z nie do końca jasnych powodów odłączyła się od grupy i zniknęła w zamieci. Choć jej ciała nigdy nie odnaleziono, uznano ją za zmarłą. Przyjaciele, matka i wszyscy, którzy ją znali, nadal nie potrafią pogodzić się z jej odejściem. Po latach sprawę odgrzebuje dziennikarz, który chce napisać biograficzny reportaż o słynnej himalaistce pochłoniętej przez jej „ostatni szczyt”...

📼 PIONEK (2026) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ 𝟙𝟙𝟞

Obraz
serial na podstawie powieści PIONEK MAŁGORZATY I MICHAŁA KUŹMIŃSKICH Musieliśmy czekać aż dwa lata na powrót serialowych Anki Serafin i Bastiana Strzygonia. Aż chciałoby się powiedzieć: nie spieszyłeś się, SkyShowtime! Z drugiej strony platforma, która notabene jest wspólnym przedsięwzięciem dwóch korporacji stojących za Paramountem (a teraz także Warner Bros.) i Universalem, nie jest w Polsce tak popularna jak nieszczęsny Netflix czy HBO Max, więc i liczba nowych produkcji jest mocno ograniczona. W zeszłym roku „Pionka” zapewne wyprzedziły „Glina. Nowy rozdział” oraz „Langer” na podstawie powieści Remigiusza Mroza. Na szczęście projektu nie porzucono i w tym roku doczekaliśmy się adaptacji kolejnej powieści Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. Przypomnę tylko, że cykl etnokryminałów składa się z czterech książek, więc niewykluczone, że dwie pozostałe również doczekają się ekranizacji. Na razie nie ma jednak żadnych potwierdzonych informacji na ten temat.

📚 PIONEK | Małgorzata i Michał Kuźmińscy

Obraz
TRUP, ŚLĄSK I STARE BRUDY Tworząc „Ślebodę”, Małgorzata i Michał Kuźmińscy znaleźli swoją literacką niszę. Choć debiutowali kryminałami retro, to właśnie cykl etnograficzny z Anką Serafin i Bastianem Strzygoniem przyniósł im rozpoznawalność i pozwolił wyróżnić się na rynku kryminału. Pierwszy tom ukazał się w 2015 roku i zabrał czytelników w góry. Rok później wyszedł „Pionek”, tym razem przenoszący nas na Śląsk. Stare kopalnie, familoki i środowisko studenckie Politechniki Śląskiej stają się tłem opowieści o seryjnym mordercy, który grasował na początku lat 90. Norman Pionek, zwany Wampirem z Szombierek, od ponad dwóch dekad siedzi w więzieniu, ale znalezione właśnie ciało młodej kobiety sugeruje, że doczekał się naśladowcy.

📚 INKUB | Artur Urbanowicz

Obraz
  WIEDŹMA SPOD "ÓSEMKI" Są takie miejsca, do których lepiej nie zaglądać po zmroku. Są domy, których progi rozsądny człowiek omija szerokim łukiem. I są wioski, gdzie liczba nieszczęść przypadających na jednego mieszkańca powinna zainteresować nie tylko policję, ale i specjalistów od zjawisk paranormalnych. Witajcie w Jodoziorach, niewielkiej miejscowości na Suwalszczyźnie, do której zabiera nas Artur Urbanowicz w swojej powieści „Inkub”. I od razu uprzedzam - nie jest to wycieczka krajoznawcza, choć miejscowe krajobrazy potrafią zachwycić. Ostatnio powróciłem po latach do tej powieści, aby sprawdzić czy nie straciła swojej magii i grozy. I wiecie co? Wciąż jest tak samo dobra i wciągająca.

📝 STRONY FAKTU

😍 ULUBIENI AUTORZY