Posty

📼 WYSPA TAJEMNIC (2010) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥⑥

Obraz
    film  na podstawie powieści WYSPA TAJEMNIC Dennisa Lehane'a „Wyspa tajemnic” to jedna z tych historii, które zachwycają za pierwszym razem, ale mocno tracą przy kolejnym podejściu. To w dużej mierze zasługa zakończenia, które, gdy już je znasz, odbiera sporą część przyjemności z odbioru całej opowieści. A tak się składa, że finał ten zostaje w głowie na lata. Niemniej, po przeczytaniu książki niemal od razu zabrałem się za przypomnienie sobie filmu, który widziałem naście lat temu.

📚 WYSPA TAJEMNIC | Dennis Lehane 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Obraz
◉ WIATR, WILGOĆ I OBŁĘD  ◉ Licząc na to, że shit miesiąca mam już za sobą (the Winner is... "Bastion" niezrównanego w swoim kiczu Stefana Króla), sięgnąłem po starą powieść autora, którego autentycznie lubię i szanuję - którego kryminały i thrillery to zawsze swego rodzaju intelektualna uczta i okazja do obcowania z bardzo dobrą literaturą. Niestety, niewiele jest powieści Dennisa Lehane’a, których nie znam. A właściwie do niedawna były tylko dwie: „Rzeka tajemnic” oraz „Wyspa tajemnic”. Znam je jednak z ekranizacji i dlatego te książki zawsze odkładałem na później. Jednak na SkyShowtime odgrzebałem adaptację „Wyspy tajemnic” i pomyślałem sobie, że może dobrze byłoby przypomnieć sobie ten film Martina Scorsese. Zaraz potem przyszła kolejna myśl: „Przeczytaj wreszcie książkę, gamoniu!”. Jak pomyślałem, tak też zrobiłem, chociaż niemal od razu przypomniało mi się, jak wyglądał finał filmu, i to nieco zmniejszyło frajdę z odkrywania na nowo tej historii. Kurczę, minęło ponad d...

📼 BASTION (2020) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥⑤

Obraz
  serial  na podstawie powieści BASTION Stephena Kinga Niedawno skończyłem drugi sezon rewelacyjnego „Yellowstone” (tak, nadrabiam zaległości i żałuję, że natrafiłem na tę produkcję dopiero teraz) i pomyślałem, że zrobię kilkudniową przerwę, podczas której obejrzę „Bastion” z 2020 roku, czyli adaptację bardzo słabej - w moim przekonaniu - powieści Stephena Kinga z końca lat 70. Pomyślałem: OK, może książka była do bani, ale chociaż filmowcy wyciągnęli z niej to, co było znośne, dodali coś dobrego od siebie i zrobili z tego może nie jakoś super dobrą, ale przynajmniej znośną produkcję. Mówią, że nadzieja jest matką głupich. I wiecie co? Mają rację. Serialowy „Bastion” to coś tak nieznośnego, tak przaśnego i tak paździerzowego, że dałem sobie spokój w połowie drugiego odcinka i czym prędzej wróciłem na ranczo Duttonów. Zacznę od tego, że scenariusz pisali ludzie, którzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem, co najczęściej objawia się tym, że bohaterowie są wypruci z cech, ...

📚 BASTION | Stephen King 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Obraz
◉ BASTION, KTÓRY SIĘ NIE OBRONIŁ  ◉ Stephen King… Ach, ten pierd*lony Stephen King. Prawdopodobnie ma na swoim koncie tyle samo udanych powieści, co totalnych gniotów, a ja wpadłem właśnie na kolejny szajs, przez którego przebrnięcie przypominało brodzenie w bagnie. To najprawdopodobniej najgrubsze tomiszcze, jakie wyszło z przechlanego umysłu gościa, którego ktoś - nie wiadomo kto (ale pewnie jakiś marketingowiec) i na jakiej podstawie (choć przeczuwam, że wyszło im z tabelek pełnych liczb) - ogłosił „królem horroru”. To znaczy: na jakiej podstawie, to się domyślam. Nazwisko robi swoje, ale poza nim stary Stefan - w moim odczuciu - ma niewiele wspólnego z jakimkolwiek literackim zwierzchnictwem, a w wielu przypadkach jest sztucznie napompowywany. Bardzo często jest za to królem obciachu, zwłaszcza w kontekście licznych ekranizacji jego dzieł, które - mówiąc delikatnie - nie są jakościowymi produkcjami.

📼 KONKLAWE (2024) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥④

Obraz
film na podstawie powieści KONKLAWE Roberta Harrisa Co się stanie, gdy za ekranizację świetnej powieści zabierze się scenarzysta mający doświadczenie w przenoszeniu literatury na ekran filmowy, reżyser posiadający wyczucie i poczucie estetyki oraz kilku świetnych aktorów? To nie mogło pójść źle… No dobra, w dzisiejszym przemyśle filmowym może pójść źle dosłownie wszystko i z każdym, ale to nie jest ten przypadek. „Konklawe” Edwarda Bergera, według scenariusza Petera Straughana, to ekranizacja doskonała. Straughan wydobył z powieści Roberta Harrisa wszystko, co najważniejsze, i przełożył to na język filmowy. Zresztą dostał za to Oscara, na którego zasłużył w stu procentach. Naprawdę rzadko trafia się scenarzysta, który nie dość, że potrafi czytać ze zrozumieniem tekst źródłowy, to jeszcze ma tę nieczęsto spotykaną umiejętność wyłuskania z niego tego, co naprawdę istotne, z zachowaniem szacunku do pisarza, za którego tekst się zabrał.

📚 KONKLAWE | Robert Harris 🔻 🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
To miała być moja ostatnia lektura w 2025 roku, jednak po dwóch poprzednich pozostał pewien niesmak. Chciałem dobrze zakończyć czytelniczy rok, ale miałem obawy, bo choć wiele razy spoglądałem na powieści Roberta Harrisa, nigdy nie miałem okazji żadnej przeczytać. Oczywiście słyszałem sporo dobrego o tym autorze, ale z peanami na cześć literatów bywa różnie, więc niespecjalnie przywiązywałem do nich wagę. Tymczasem „Konklawe” kompletnie mnie zaskoczyło - i to bardzo pozytywnie.

📼 ULICA KROKODYLI (1986) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥③

Obraz
  film na podstawie opowiadania ULICA KROKODYLI  ze zbioru   SKLEPY CYNAMONOWE   Brunona Schulza Buszując po odmętach internetu w poszukiwaniu kolejnych adaptacji prozy Brunona Schulza, natrafiłem na „Ulicę Krokodyli”  - krótkometrażowy film animowany braci Quay, wykonany metodą poklatkową. Co ciekawe, twórcy ci wrócili do Schulza w 2024 roku, biorąc na tapet „Sanatorium pod Klepsydrą” , zekranizowane po raz pierwszy w 1973 roku przez Wojciecha Hasa. Quay postawili oczywiście na animację - tym razem pełnometrażową - ale dziś skupmy się na niepozornej „Ulicy Krokodyli” .

📚 SEZONOWA MIŁOŚĆ | Gabriela Zapolska 🔻 🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
  Przez tę książkę naprawdę trudno przebrnąć. „Sezonowa miłość” Gabrieli Zapolskiej (tej od „Moralności pani Dulskiej” ) to powieść ciężka w odbiorze i niewdzięczna w lekturze. Główna bohaterka nie wzbudza żadnych pozytywnych uczuć - przypomina starszą wersję Izabeli Łęckiej z „Lalki” , która wreszcie dorwała frajera i doi go, jednocześnie nim gardząc. Tuśka, bo tak nazywa się bohaterka tego nudnego romansu, to wyrachowana sucz, która po zgarnęciu wszystkich oszczędności męża - a także tego, co ten pożyczył - wyjeżdża z córką do Zakopanego na wakacje. Córka jest jedynie koniecznym dodatkiem, jak brzydki obrazek nadrukowany na koszulce. Trzeba jasno powiedzieć: Tuśka to nie tylko chuj*wa żona, ale i matka.

📼 WŁADCA MUCH (1963) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥②

Obraz
film na podstawie powieści WŁADCA MUCH Williama Goldinga O muzo kiepskich filmów, jakie to było złe! Ale tak naprawdę złe i to w sposób metodyczny i konsekwentny. „Władca much” z 1963 roku to film oparty na kultowej powieści Williama Goldinga, opowiadającej o grupce chłopców, którzy w wyniku katastrofy lotniczej trafiają na bezludną wyspę. Sami, bez dorosłych, muszą nauczyć się przetrwać. Szybko jednak przetrwanie zamienia się w skrajne zdziczenie, a dzieciakom zacierają się granice między dobrem a złem.

📚 MORDERSTWO U KRESU ŚWIATA | Stuart Turton 🔻 🅾ᴘɪɴɪᴀ

Obraz
To miała być fajna lektura na koniec roku. Przynajmniej tak sądziłem. Mieszanka gatunkowa kryminału i postapo brzmi więcej niż zachęcająco, a i Wydawnictwo Albatros postarało się o ciekawą, przyciągającą wzrok okładkę, więc pomyślałem, że tutaj nie może pójść źle. I wiecie co? Pomyliłem się niczym saper, którego pogrzeb odbył się przy zamkniętej trumnie.

📼 BEZ POŻEGNANIA (2021) 🔻 🆂ꜰɪʟᴍᴏᴡᴀɴɪ ⑥①

Obraz
serial na podstawie powieści BEZ POŻEGNANIA Harlana Cobena W fabryce paździerza, jaką jest Netflix, ciężko znaleźć jakościowe produkcje. Jest ich tak mało, że gdy już się trafi - jak chociażby "Wednesday" , "Stranger Things" czy ostatnio "Heweliusz"  - zachwycamy się nimi tak, jakbyśmy dostali co najmniej oscarowe arcydzieło na miarę starego Hollywood. Francuski miniserial "Bez pożegnania" z pewnością się do nich nie zalicza. To jedna z tych słabszych produkcji, która wcale nie musiała taka być, gdyby materiał źródłowy, jakim była powieść Harlana Cobena, oddano ekipie z nieco większym doświadczeniem niż dwójka scenarzystów i reżyser, którzy nie mają zbyt imponującego dorobku, a to, co można znaleźć w ich portfolio, raczej nie jest powodem do samozachwytów. Domyślam się jednak, że miało być przede wszystkim tanio. Dla fabryki paździerza to najważniejszy wyznacznik, a skoro tak czy siak mają umowę z Cobenem na wiele jego tytułów, to ch*j tam - ni...