📚 DZIEWCZYNA Z POCIĄGU | Paula Hawkins 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

Na pewno wszyscy pamiętacie jeszcze, jak w 2015 roku świat dostał czytelniczego świra na punkcie „Dziewczyny z pociągu”. To była jedna z tych niewielu powieści, o których ludzie gadali „w tramwaju”. Rok później wyszła ekranizacja i nastąpił absolutny wysyp thrillerów z dziewczyną w tytule. Podobnego pierdolca dostały polskie grafomanki po sukcesie tego wysrywu Blanki Lipińskiej - nagle każda zaczęła pisać gangsterskie porno. Ale w tym przypadku, jak i w przypadku „dziewczyn”, trend nie utrzymał się długo, a sukcesu nie dało się zdublować.

W każdym razie wtedy, w 2015 i 2016 roku, jakoś „Dziewczyna z pociągu” mnie ominęła. Pewnie jechaliśmy dwiema różnymi liniami, ale wreszcie doszło do spotkania. W zeszłym roku wypatrzyłem thriller Pauli Hawkins na jednym z kiermaszy organizowanych przez bibliotekę. Twarda oprawa, obwoluta, stan niemal idealny. Mówię: biorę. Zresztą za dwie zetki grzechem byłoby nie brać. Wziąłem, skatalogowałem, znalazłem miejsce na regale i tyle. Zapomniałem o „Dziewczynie”.

Przypomniałem sobie o niej kilka tygodni temu, gdy przeglądałem filmową bibliotekę Prime Video. Natrafiłem na adaptację powieści, tę z Emily Blunt. Film widziałem krótko po premierze, czyli w 2016, najdalej w 2017 roku, a dziewięć-dziesięć lat to wystarczający czas, żeby kompletnie wyparował z pamięci, więc pomyślałem: ok, jeśli nie teraz, to nigdy. I sięgnąłem po książkę „Dziewczyna z pociągu”.

Powieść Hawkins to historia napisana z perspektywy trzech bohaterek. Rachel, Anna i Megan są narratorkami tej opowieści. Rachel to bezrobotna alkoholiczka, złamana przez życie, tkwiąca w głębokiej depresji, wciąż nie mogąca pogodzić się z odejściem męża, Toma. Anna to z kolei nowa żona Toma, z którą ma malutką córeczkę, a Megan to ich sąsiadka. Rachel, gdy przejeżdża pociągiem, zawsze obserwuje Megan i jej męża. Nieopodal ich domu stoi semafor, który często zatrzymuje pociąg, więc Rachel ma chwilę, aby przyglądać się ich życiu. Wyobraża sobie, że to życie jest idealne - aż do dnia, gdy w ogrodzie dostrzega Megan z jakimś obcym mężczyzną. Następnego dnia Megan znika, a sprawa jej zaginięcia staje się bardzo medialna.

I teraz tak… „Dziewczyna z pociągu” to rasowy thriller psychologiczny. Dzięki narracjom pierwszoosobowym wchodzimy dość głęboko w głowy bohaterek, które mają swoje tajemnice i grzechy. Nie są jednoznacznie ani pozytywne, ani negatywne, ale mają nam sporo do powiedzenia. Z tego, co widziałem w opiniach na temat tej książki, główny zarzut brzmi: jest przegadana, przez co wieje nudą. Ja jednak nie odniosłem takiego wrażenia. Owszem, dziewczyny dużo nam o sobie opowiadają, ale każda z nich jest na tyle inna i na tyle ciekawa, że - kurczę - mimo iż relatywnie niewiele się tu dzieje, ta powieść wciąga. I to bardzo.

Miałem zupełnie przeciwne odczucia niż przy niedawnej lekturze „Echa kłamstw” Sylwii Bies, która podobnie skonstruowała swoją powieść, opierając ją na kilku narratorach pierwszoosobowych, ale nie stworzyła ani jednego bohatera, który by mnie zaciekawił, którego historię chciałbym poznać. U Pauli Hawkins jest wręcz przeciwnie: tutaj każda z trzech bohaterek jest nie dość, że inna, to jeszcze ciekawa i z wciągającą historią. I doskonale zdaję sobie sprawę, że są tacy, którym ta powieść zupełnie nie leży - może nie tego szukali, może czego innego oczekiwali. Nie zmienia to jednak faktu, że „Dziewczyna z pociągu” to bardzo sprawnie napisana książka - przemyślana, dopracowana, napisana lekkim językiem, dobrze oddanym w przekładzie Jana Kraśki.

Sama kryminalna intryga również jest ciekawa, choć opiera się na dość wyświechtanym motywie miłosnego trójkąta - a gdyby dobrze policzyć, znalazłoby się tam więcej kątów. Tak czy inaczej, Paula Hawkins wrzuciła do swojej „Dziewczyny z pociągu” sporo mrocznych wątków obyczajowych. Mamy tu alkoholizm, przemoc domową, toksyczne relacje, chorobliwą zazdrość i potrzebę kontroli drugiej - wydawałoby się - bliskiej osoby. To wszystko znajdziecie w tej powieści i jeśli jakimś cudem, tak jak ja, do tej pory jeszcze jej nie przeczytaliście, to gorąco polecam.

🎬 na podstawie powieści powstały filmy:
Dziewczyna z pociągu (2016)
The Girl on the Train (2021)
 
tytuł oryginalny: The Girl on The Train (2015)
autor: Paula Hawkins
tłumaczenie: Jan Kraśko
ISBN: 978-83-8031-451-1
wydawnictwo: Świat Książki
ilość stron: 328
oprawa: twarda z obwolutą
rok wydania: 2015 
gatunek: thriller
ocena: 💀💀💀💀💀💀💀 7/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

📚 ECHO KŁAMSTW | Sylwia Bies 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

📚 WDOWY | Lynda La Plante 🔻🅾ᴘɪɴɪᴀ

📚 RYCERZ SIEDMIU KRÓLESTW | George R.R. Martin 🔻 🆁ᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ